MENTAWAJE

Leśni ludzie lub  ludzie kwiaty, to mieszkańcy lasów deszczowych na niewielkim archipelagu wysp u zachodnich wybrzeży  Sumatry. Mentawaije żyją w zgodzie z naturą, zupełnie jej podporządkowani.  Ich wiara,  forma animizmu zakłada, że każde zwierzę, każda roślina i nawet każdy kamień posiada duszę i należy odnosić się do nich z szacunkiem.  Żyją w niewielkich grupach , skupionych wokół 1 lub  kilku rodzin.  Są wytrawnymi myśliwymi i zbieraczami. Podstawę ich egzystencji stanowi  hodowla świń i uprawy drzewa sago, które daje im budulec, pożywienie i odzienie.  Mentawaje posiadaja jeden z najbardziej skomplikowanych systemów społecznych opartych na Tabu.  Nad przestrzeganiem zasad i regół czuwa lider rodziny, który pełni również rolę uzdrowiciela i szamana. Posiada on wiedzę , pozwalającą na kontaktowanie się z duchami natury. Funkcja ta jest dziedziczna i wymaga wielu lat nauki pod okiem ojca/mentora. Centrum życia plemienia toczy się wokół chaty – umy,  będącej mieszkaniem, świetlicą i ołtarzem. Wydzielna jest tu wyraźnie strefa kobieca i męska. Mentawaje  kultywują jedną z najstarszych  tradycji tatuażu i ostrzenia zębów. Tatuaże to forma zapisu historii plemienia, amuletu i określenia statutu w społeczności.  Po trzęsieniu ziemi i tsunami w  grudniu 2004 roku , które  uderzyło również w wyspy Mentawai, rząd Indonezyjski wprowadził program asymilacji jej mieszkańców. Przeprowadzono pierwszy spis ludności, nastąpiła seria przesiedleń  do zbudowanych  specjalnie dla indian tzw. wiosek rzadowych. Mentawaje pierwszy raz mieli wtedy kontakt z elektrycznością, uzyskali dostęp do edukacji i medycyny. Wkrótce uruchomiono połączenie promowe z największa z wysp Siberut. Pozwoliło to na  wydostanie się z wyspy i  zapoczątkowało ruch turystyczny. Do dziś procesowi asymilacji poddała się tylko część społeczności. Większość podąża nadal śladami przodków, żyjąc w bardzo prosty sposób, z dala od cywilizacji. Pewna część Mentawjów, wrogo nastawiona do zmian broni dostępu do swoich terytoriów  przed przybyszami z zewnatrz a nawet przed ucywilizowanymi członkami społeczności, strzelając do intruzów zatrutymi strzałami.

©HankaKu

 

%d bloggers like this: